Info

Suma podjazdów to 3 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Luty6 - 7
- 2014, Styczeń1 - 0
- 2013, Grudzień2 - 0
- 2013, Październik5 - 0
- 2013, Wrzesień8 - 0
Wrzesień, 2013
Dystans całkowity: | 268.57 km (w terenie 255.57 km; 95.16%) |
Czas w ruchu: | 11:19 |
Średnia prędkość: | 20.46 km/h |
Maksymalna prędkość: | 18.00 km/h |
Suma podjazdów: | 3 m |
Liczba aktywności: | 7 |
Średnio na aktywność: | 38.37 km i 1h 53m |
Więcej statystyk |
- DST 40.57km
- Teren 40.57km
- Czas 02:00
- VAVG 20.29km/h
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek z Emoniką
Poniedziałek, 30 września 2013 · dodano: 14.10.2013 | Komentarze 0
Z zasady nie lubi poniedziałków, ale ten był nadzwyczajny. Niespodziewana, spontaniczna wyprawa z emonika do Węsior pozwoliła mi na poznanie nowych szlaków, pogoda była doskonała, świeciło pełne słońce, choć ciepło nie było, tempo i dystans rozgrzał nas w pełni.Polecam okolice Niesiołowic, są zachwycajace. Dystans rozpoczęłysmy od wjazdu z ul Piechowskiego szlakiem w kierunku Gostomia a dalej już na Niesiołowice i Węsiory.W drodze powrotnej troche nam się drogi pomieszały a emonika w trakcie postoju przeżyła traumę z czymś co na szczęście nie ukazało się jej oczom wyskakując z pola kukurydzy...
Niesamowite...ale po drodze jechałam przez...hmmm Betlejem.Wyprawa, jezioro, kamienne kręgi, szlak
© krwinka1
[img title="Wyprawa, jezioro, kamienne kręgi, szlak" width="900" author="krwinka1"]http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,437144,20131014,rower-wyprawa-szlak-emonika.jpg[/img]
- DST 26.00km
- Teren 13.00km
- Czas 01:04
- VAVG 24.38km/h
- Podjazdy 1m
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
samotnie szlakiem Juszki -Kościerzyna
Sobota, 28 września 2013 · dodano: 14.10.2013 | Komentarze 0
Pogoda nie była najlepsza,ale wybrałam się samotnie na krótką przejażdżkę do Juszek. Wyruszyłam popołudniowa porą, troche mzyło, ale nie zniecheciło mnie do do wyprawy.Wyjechałam z Kościerzyny szosa w stronę Wierzyska kierując się dalej na Juszki. W Juszkach dalej już pszlakiem rowerowym udałam się w kierunku Lizaków szukając przy okazji grzybów, niestety nic nie znalazłam...ale wyprawa mimo kiepskiej pogody dostarczyła mi pozytywnej energii, której tak ostatnio bardzo mi brakuje. W drodze powrotnej przywitało mnie w Lizakch słoneczko. W trasie towarzyszyła mi muzyka Radio Kaszebe ;)
[url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,437152,samotnie-wyprawa-lesna-eskapada.html]
[img title="Wyprawa samotnie, Juszki, Lizaki" width="900" height="675" />
- DST 25.00km
- Teren 25.00km
- Czas 01:15
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
Eskapada leśna krwinki
Piątek, 27 września 2013 · dodano: 27.09.2013 | Komentarze 0
Dzis pogoda dopisywała, wybrałam się samotnie na małą leśna eskapadę,trasa nieco utrudniona, ale nie narzekam, góreczki pokonałam bez jęku...to był krótki dystansik, ale było warto :).Eskapada leśna, Garczyn, jezioro
© krwinka1
- Teren 37.00km
- VMAX 18.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 2m
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
Mały relaksik w Gołubiu nad jeziorem
Czwartek, 26 września 2013 · dodano: 27.09.2013 | Komentarze 0
Po dłuższej wyprawie z emoniką postanowiłyśmy odpocząć, miejsce było tak urokliwe, że pomimo pogody trudno było się oprzeć by się nie zatrzymać na kilka minuut.I tak oto leżałysmy sobie na pomośćie :)
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,431150,kaszuby-pomost-odpoczynekjezioro.html]
Kaszuby, pomost, odpoczynek,jezioro© krwinka1
- DST 37.00km
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
Ekstremalna wyprawa do Gołubia
Środa, 25 września 2013 · dodano: 26.09.2013 | Komentarze 0
I tak oto nasza wyprawa ekstremalna nabrała prawdziwego pędu, pogoda nie dopisywała, ale był ciepły grzaniec, rece marzły...no cóż za grzańca pogonia nas niebiescy...ale wszystko wyparowało w drodze pod górkę...grzybki tez były...do domu dotarłysmy szczęsliwe i bezpieczne :)Gołubie Kaszubskie i emonika
© krwinka1Jest idealnie :)
© krwinka1
Miało być dozorowo-wyszło rowerowo Wdzydze -Kościerzyna -Wdzydze
Sobota, 14 września 2013 · dodano: 14.09.2013 | Komentarze 0
Miałam dziś popracować w terenie...ale wyszło inaczej ;) Monika napisała do mnie, ze pojedzie do Wdzydz...no jak się nie oprzeć takiej pokusie...zamiast pracować , dopadłam mój rower i jazda w długą.Razem z Moniką wyruszyłyśmy trochę szosą troche polną w stronę Wdzydz.
- DST 40.00km
- Teren 40.00km
- Czas 02:00
- VAVG 20.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
ciągły niedosyt...
Piątek, 13 września 2013 · dodano: 13.09.2013 | Komentarze 0
Po ekstremalnej wycieczce do Ostrzyc, z powodu braku jakichkolwiek dolegliwości wyruszyłam samotnie dnia następnego na przejażdżkę rowerową do Wdzydz.
Wyjechałam o godz.17:15, pogoda dopisywała, było słonecznie i ciepło. Zatrzymałam się na jeziorem w okolicach "Niedźwiadka", 10 minut przerwy na foto i powrót do domu. Do Kościerzyny wjechałam o godz.19:15.
- DST 60.00km
- Teren 60.00km
- Czas 03:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Fischer
- Aktywność Jazda na rowerze
Ekstrema do Ostrzyc z emonika
Piątek, 13 września 2013 · dodano: 13.09.2013 | Komentarze 0
To była pierwsza spontaniczna jazda na taki dystans. Dotąd jeździłam sobie w plenerze, nie bacząc ani na czas, ani na km...jechałam bo miałam taką ochotę, czasami więcej czasami mniej, zwykle ścieżki rowerowe.Aż tu dnia pewnego emonika wpisała na FCB, rowering...hm, myślę sobie fajnie pojechać z kimś dalej...śmignełam po rower i z Kościerzyny przez Stęzycę dołączyłam do Moniki w miejscowosci Zgorzałe, dalej już tylko Gołubie Kaszubskie, Szymbark, Wiezyca i Ostrzyce. Powrót był ekstremalny..dopadła nas ulewa..